sobota, 16 stycznia 2016
Prolog
20 czerwca 1991r. Nowy Orlean
Jeśli tu jesteś i przeczytałeś tą datę i miejsce to zostań tu.
Proszę zostań
Opowiem Ci moimi oczami historię życia, które ma wiele kolorów.
Rok temu leżałem jeszcze w szpitalu pytając cały czas pielęgniarek, sprzątaczek, czy też przypadkowych ludzi, gdzie są moi rodzice.
Nikt jednak nic nie chciał mi powiedzieć ...
Każdy twierdził, że nic nie wie.
Teraz siedzę w opuszczonym ogrodzie, gdzie wszystko przypomina dżunglę. Czuje się samotnie siedząc na skrawku brudnej szmacie. Jak pójdę gdzieś indziej to mnie znajdą i znowu mnie dadzą do tego pokoju, gdzie wszyscy będą się znęcać nade mną tymi pytaniami. Słysząc każdy cichy szmer, czy też krok budzi we mnie niepokój.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Biedny chłopak... Na pewno czuje sie rozbity i nie ma.pojęcia co zrobić dalej ze swoim życiem... Mam nadzieję, że uczynisz mu je pięknym :)
OdpowiedzUsuńJeśli będziesz czytać dalsze części zobaczysz kim się stanie. ;) Nie będzie taki biedny. ;D
Usuń